wtorek, 1 kwietnia 2014

Serum do rzęs Eveline Cosmetics - Jak się u mnie sprawdza ?

Witajcie :)


        Ostatnio w wykończonych w marcu pokazałam Wam serum do rzęs z Eveline Cosmetics, jest to moje kolejne opakowanie chyba 6. Zdania na jego temat podzieliły się na pozytywne i negatywne. I tu małe sprostowanie, ja odżywki używam jako bazy pod tusz i w tym przypadku spisuje się świetnie, natomiast na początku stosowałam jako serum na noc, ale szybko dałam sobie z tym spokój ze względu ma zerowy efekt.


Od producenta :
         Zaawansowana technologia dla piękna Twoich rzęs. Nowoczesne serum do rzęs łączy w sobie 3 właściwości: serum odbudowującego, aktywatora wzrostu rzęs i bazy pod tusz. Opatentowany Bio Restore Complex gwarantuje głęboką odbudowę, regenerację i ochronę struktury włosa. Specjalnie zaprojektowana szczoteczka i satynowa konsystencja kosmetyku sprawiają, że Twoje rzęsy nabiorą hipnotyzującego spojrzenia.

Skład :

Opakowanie, konsystencja i kolor :
       Opakowanie kartonowe, a w środku produkt w formie standardowego tuszu ze szczoteczką, jest to bardzo wygodne i praktyczne rozwiązanie. Po wyciągnięciu szczoteczki wydostajemy odpowiednią ilość produktu, który jest w konsystencji maskar jednak nie tych płynnych tylko tych półpłynnych, jak dla mnie idealna. Kolor produktu jest biały.


Działanie :
       Jak wspominałam wcześniej jako serum do rzęs nakładane na noc u mnie kosmetyk się nie sprawdził, nic nie robił z moimi rzęsami. Stosowanie jako bazy pod tusz okazuje się strzałem w dziesiątkę. Nakładam produkt zawsze przed wykonaniem makijażu i pozwalam delikatnie zastygnąć serum na rzęsach, a następnie pokrywam jedną warstwą tuszu i makijaż gotowy. Pokrycie rzęs serum zależy od długości używania tj. przy świeżym opakowaniu są to 2-3 warstwy białego produktu(są to cienkie warstwy) na rzęsach i wtedy troszkę dłużej schodzi nam przy malowaniu, jednak ja osobiście wolę ten efekt. Natomiast przy zużyciu ponad połowy opakowania wystarczy jedna warstwa (produkt delikatnie gęstnieje, jednak nie tak jak przy tuszach) i właśnie przy takiej jednej warstwie prezentowane są moje rzęsy i efekt. Odżywka sprawia, że rzęsy są wydłużone, podkręcone i rozdzielone oraz daje intensywniejszy kolor tuszu na rzęsach(!). U mnie sprawdza się świetnie i nie szkodzi moim rzęsom, choć słyszałam, że u niektórych wyrządził krzywdę.

                                     Oko bez serum i bez pomalowania tuszem                Oko z serum bez pomalowania tuszem


 Oko bez serum i pomalowane                                         Oko z serum i pomalowane
 jedną warstwą tuszu                                                          jedną warstwą tuszu 


Oba oczka z zastosowaniem serum Eveline i pomalowane jedną warstwą tuszu.


Cena 12 zł / 10 ml


Plusy :
+ Wydłuża rzęsy
+ Podkręca
+ Chroni przed działaniem tuszu
+ Podbija kolor tuszu
+ Cena
+ Dostępność 

Minusy :
- brak

Obecnie sprawdzam jak działa jego nowa wersja z olejkiem arganowym.
 Jak podoba się jego efekt jako bazy pod tusz ? Przekonałam Was troszkę do tego produktu ? 

P.S. Pamiętajcie, że dziś Prima Aprilis :)

39 komentarzy:

  1. Właśnie je mam i używam już drugi tydzień. Zarówno jako bazę pod tusz i jako odżywkę. Na razie jestem bardzo zadowolona z niej jako bazy, a czy cokolwiek zdziała na moich rzęsach jeszcze nie wiem.
    Wiem za to, że raczej ją kupię gdy to opakowanie mi się skończy bo podoba mi się efekt jaki jest po zastosowaniu jej przed tuszem ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w tym efekcie pod tusz się zauroczyłam i uzależniła, dopóki nie "wyhoduje" swoich długich rzęs będę ją stosować :)

      Usuń
  2. Miałam nawe dwa opakowania tego serum bo po pierwszym widziałam efekty, jednak rzęsy się przyzyczaiły i przestała działać.:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może po przerwie w używaniu znowu będzie działać

      Usuń
  3. Jak skończę swoja baze to wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie używałam tego serum, ale efekt rzeczywiscie jest fajny :) chetnie wypróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jako baza bardzo ładnie :) Rzęsy są wyraźnie oddzielone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i nie trzeba długo bawić się z tuszem ;)

      Usuń
  6. Jako baza rzeczywiście sprawdza się fajnie, widac różnicę po pomalowaniu rzes tuszem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też bardzo lubię tą odżywkę jako bazę pod tusz ;p powoduje u mnie mniejsze osypywanie się maskar;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś bazę pod tusz i u mnie nie sprawdzała się w ogóle, od tamtego czasu bardzo się zraziłam, ale zdjecie Twoich rzęs po jej użyciu robi wrażenie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat to serum / baza świetnie się sprawdza i można szybko osiągnąć piękne rzęsy :) zawsze można spróbować :)

      Usuń
  9. Odzywka odzywka, ale jakie masz piekne i geste rzesy :) Faktycznie fajna sprawa, moze kiedys sie skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje, rzęsy są takie po kuracji kilkoma sposobami, a obecnie serum FEG, które spisuje się świetnie :) o całej kuracji z pewnością napisze :) polecam tą odżywkę jako bazę ;)

      Usuń
  10. fajnie działa jako baza. podoba mi się wydłużenie

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie fajnie wydłuża jako baza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I co najważniejsze nie prześwituje spod tuszu...

      Usuń
    2. tusz zdecydowanie dobrze radzi sobie z pokryciem białej warstwy serum co jest wielkim plusem :)

      Usuń
  12. No właśnie już dwa razy dałam się nabrać :)
    Co do serum to bardzo je polubiłam, ale jestem ciekawa co napiszesz o nowości.
    Będę czekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na szczęście nie i sama też nie nabrałam :)
      na razie mam mieszane uczucia i chyba wolę pierwszą wersję ale jeszcze dam jej czas i po testuje na różne sposoby :)

      Usuń
  13. Wow, efekt jest fenomenalny!

    OdpowiedzUsuń
  14. Efekt super, na pewno wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jako baza jest produktem świetnym! :) ale jako długodystansowa odżywka do rzęs niestety już nie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się, dlatego u mnie stała się jedynie bazą :)

      Usuń
  16. mam ulepszoną wersje z olejkiem arganowym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. również ją mam, od 2 tyg używam, ale ja wolę pierwszą wersje

      Usuń
  17. Może za szybko się poddałaś? Zwykle takie produkty trzeba używać około 2-3 miesięcy, żeby zobaczyć rezultaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odstawiłam ją, bo zaczęłam stosować inne preparaty na rzęsy ;) ale cieszę się, że nie jest bublem :)

      Usuń
  18. mam i uwielbiam :) chociaż nie wiem czy działa na wzrost rzęs - ale jako baza jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem w fazie testów i tez jestem zadowolona :) Ładne oczy masz :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje bardzo :) ja obecnie testuje ulepszoną wersje ;)

      Usuń
  20. Ja rowniez uzywam evelline jako baze pod tusz do rzes ale niestety niezbyt dlugo sie ten tusz pozniej utrzymuje. jak dla mnie zbyt szybko sie kruszy. do napisania
    Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo u mnie występowała wręcz przecina reakcja, tusz utrzymywał się bardzo dobrze na rzęsach a do tego łatwo można było usunąć go z rzęs :)

      Usuń

Miło mi, że ze mną jesteś ! Poznajmy się i zostaw ślad po sobie,tak będzie łatwiej :)
Wszelkie Twoje pytania czy wątpliwości zostaną rozwiązane najlepiej jak się da.