piątek, 6 lutego 2015

Złota Piątka Stycznia

Witajcie :)


Grudniowych ulubieńców zaniedbałam i nie pojawili się, tak samo jak całoroczni, ale Styczeń przepełniony był hitami więc wyłonienie jedynie piątki było wyczynem, ale udało się sprawnie. Ciekawi jesteście co takiego przypadło mi do gustu w ubiegłym miesiącu ? Zapraszam.





Pierwszym produktem jaki znalazł się na liście jest żel z Balea. Akurat do nich mam słabość i zajmują największą ilość moich zapasów. Ten od dawna leżał i czekał, a jak już wpadł w moje ręce to się rozpływałam pod prysznicem z tego cudownego zapachu. Kwiatowy, ale z domieszką owoców, słodki, ale równocześnie bardzo kobiecy. Idealnie się pieni i oczyszcza. Serdecznie polecam jak macie możliwość sięgnąć po niego zanim zniknie bo to limitka. 


Masło Balea Kakao, czekało i czekało, aż w końcu przekonałam się jakie jest cudowne ono jest. Nabieranie go to sama przyjemność, zbite, ale jednocześnie gładko się go nabiera. Zapach obłędny, kojarzy mi się z masłem kakaowym spożywczym. Tylko jest jeden problem, podobnież jest wycofane z obiegu i jest nowa wersja zapachowa - orzech włoski chyba. Nie mniej jak spotkacie polecam gorąco. Recenzja pojawi się niebawem jego. 


Na to cudo zachorowałam od pierwszego użycia u koleżanki. Rozświetlacz MAC Mineralize  Skinfinish Soft & Gentle śnił mi się po nocach, aż w końcu do mnie trafił. Używam go praktycznie codziennie a zużycia ani widać, wystarczy jedno delikatne dotknięcie pędzla a mamy już produkt na nim. Daje śliczny wygląd, mokry z pięknym rozświetleniem. Możecie go obserwować u mnie od jakiegoś czasu na makijażach. Jak ktoś się jeszcze nad nim zastanawia to gorąco polecam.


Kolejny raz pokazują się w ulubieńcach perfumy Miss Dior. Zapach gości u mnie  przy każdym wyjściu, bo jest idealny na tą porę. Mam z nim wiele wspomnień co jeszcze bardziej mnie z nimi wiąże. Są zdecydowanym ulubieńcem zapachowy Stycznia. 


Mój ostatni hit. Zoom Zoom Mascara Bell odkryłam w grudniu i od początku miesiąca go używam. Teraz mija ponad 2 miesiące odkąd go używam i moje obawy, że szybko zaschnie, będzie się kruszył czy stanie się zbyt gęsty odeszły całkowicie. Po tym czasie tusz jest taki jak na początku, świetnie podkreśla rzęsy, wydłużając je i podkręcając. Jest to rewelacyjny, TANI, bo kosztuje ok 15 zł tusz, który polecam jak najbardziej wypróbować. Pisałam o nim więcej <TUTAJ>.

Znacie coś z moich ulubieńców ? Co było Waszymi hitami w styczniu ?

93 komentarze:

  1. Kompletnie nie jestem przekonana do Balei.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie lubię tej marki, cokolwiek opatrzone jest napisem "Balea" omijam. Miałam kilka rzeczy i pech chciał że to totalne buble były... a może ja wymogi zbyt duże...

      Usuń
  2. Masło kakaowe Balea jest wyśmienite, zapach cudowny i działanie również:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, mam nadzieje, że jeszcze na nie trafię ;)

      Usuń
  3. Niczego nie znam niestety. Ale zapach tych kosmetyków Balea bardzo mnie ciekawi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię rozświetlacz Soft&Gentle ;)
    Moje perfumy Miss Dior już się kończą, piękny zapach i uroczy flakonik ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z pewnością po skończeniu flakoniku sięgnę po kolejny :)

      Usuń
  5. Miss Dior będę niebawem testować:) Jeśli chodzi o rozświetlacz - prezentuje się bardzo ładnie. Ja póki co używam Mary Lou:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zastanawiałam się nad nim, ale w końcu padło na maka :) ciekawa jestem czy zapach Ci się spodoba ;)

      Usuń
  6. Kusi mnie ten rozświetlacz bardzooo, ale wmawiam sobie cały czas że mam Mary Lu i żadnego innego rozświetlacza nie potrzebuje, ajj ale kuuuusii :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja po nim będę próbować Mary Lou, ale nie wiem kiedy się skończy mi ten mac :)

      Usuń
  7. Miss Dior- najpiękniejszy zapach jaki miałam, zdecydowanie za szybko się skończyły :) Tego żelu z Balea mam spory zapas, i bardzo dobrze bo zapach piękny i uwielbiam się nim myć ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tej mineralnej serii z MACa sprawiłam sobie bardziej bronzerowy odcień i również jestem zachwycona od pierwszego użycia <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Nic nie miałam z Twojej piątki ale zaciekawiłaś mnie mascarą ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam nic z Twoich ulubieńców, masło kakaowe kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochałam się kiedyś w Miss Dior (wtedy jeszcze Cherie) ale po użyciu flakonu jakoś do nich nie wróciłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam ochotę na to masełko z Balea, ale naczytałam się negatywnych opinii o nim i póki co odpuściłam, a może jednak warto wypróbować ;). Soft&Gentle chodzi za mną już drugi rok, ale też waham się między nim a Lightscapade.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wychodzę z założenia, że najlepiej sprawdzić na sobie takie produktu dlatego polecam masełko :) Ja patrzyłam też na Lightscapade i również podoba mi się ten odcień, ale mimo wszystko padło na Soft&Gentle, polecam zakup, bo inaczej dalej będzie chodził za Tobą :)

      Usuń
  13. kiedyś używałam dłuugo tego tuszu, chyba musze znowu do niego wrócić ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ten rozswietlacz mam w planach:P

    OdpowiedzUsuń
  15. Nic nie miałam okazji poznać, ale chciałabym kupić ten rozświetlacz Mac, tylko w kolorze Lightscapade ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kakaowe masło do ciała musi świetnie pachnieć :D

    OdpowiedzUsuń
  17. No to narobiłaś, teraz wszystko chce☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe nie będę Cie odciągać od tej chęci, bo wszystko jest cudowne i gorąco polecam :)

      Usuń
  18. Miałabym chętkę na to masło :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nic nie miałam, ale na wszystko mam ochotę :D:D

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam to masło z Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  21. kusisz mnie żelem i masłem

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę w końcu powąchać Miss Dior - ciekawe czy i mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  23. te perfumy ma moja mama, bardzo ładnie pachną i czasem się nimi psikam jak jestem u niej :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Chciałabym przetestować któryś z kosmetyków Balea, słyszałam o nich dużo dobrego. Niestety nie mam dostępu do drogerii DM, pozostaje mi tylko zamówienie przez internet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przez internet niestety cenowo są o wiele droższe te kosmetyki :)

      Usuń
  25. Zaciekawiłaś mnie tym masłem Balea, jeszcze nic nie miałam z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Rozświetlacz jest przecudny. A żele Balea tez kocham, ale tego nie miałam...

    OdpowiedzUsuń
  27. Miss Dior to piękny zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie akurat ten tusz.się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo szkoda, u mnie na szczęście działa rewelacyjnie ;)

      Usuń
  29. żel pod prysznic i to maselko z Balea bym chętnie wypróbowała
    jestem pewna, że mi również przypadłyby do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Masełko Balea musi pachnieć obłędnie! Na tą nową wersję będę polować - a raczej wyślę chłopaka na polowanie, bo ona ma blisko do DM, szczęściarz :) Muszę się przyjrzeć bliżej tej maskarze z Bell :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj zdecydowany szczęściarz z tym DM :)

      Usuń
  31. Rozświetlacz wygląda zachwycająco.

    OdpowiedzUsuń
  32. Balei jeszcze nie próbowałam, ale coś czuje że niedługo andejdzie juz ten czas xD Z mackiem sie nie lubie xd ale kolor rzeczywiście cudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jakoś nie mogę przekonać się do innych produktów Mac, ale ten rozświetlacz mnie zachwycił :) Balea polecam jak najbardziej, mam nadzieję, że Tobie również się spodobają :)

      Usuń
  33. nie znam żadnego z tych kosmetyków ale chętnie powąchałabym żel z Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  34. To masełko z Balea bardzo mnie zaciekawiło. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  35. Zazdroszczę rozświetlacza z M.A.C... :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Niedawno zaczęłam używać tego masła do ciała Balea i jak na razie też jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem zła na siebie bo przy ostatniej wizycie w DM zapomniałam o nim i nie kupiłam zapasu :(

      Usuń
  37. Nie mialam okazji poznac tych produktow jednak mysle ze to czekoladowe cudo by mnie oczarowalo zapachem

    OdpowiedzUsuń
  38. Dziękuję za miły komentarz. Obserwuję Cię od jakiegoś czasu i lubie na fejsie. Jeśli możesz, proszę Cię o zagłosowanie na mnie w konkursie, szczegóły na końcu najnowszej notki. Z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo ciekawi są ci Twoi styczniowi ulubieńcy :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ta Balea kusi z każdej strony :D Chyba w końcu muszę się na coś skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  41. ale Balea pięknie wygląda :))

    OdpowiedzUsuń
  42. Udało i się jeszcze kupić to masełko z Balea ale jeszcze czeka na otwarcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety o nim ostatnio zapomniałam, ale mam nadzieję, że jeszcze na niego trafię ;)

      Usuń
  43. Bardzo fajni ulubiency, mialam tylko zel ;) Widzialam ostatnio maslo z Balea, choc tez slyszalam, ze wycofali. Musze sie wreszcie skusic ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest szansa, że jeszcze na niego trafię :)

      Usuń
  44. Świetny post, ładne zdjęcia :)
    Pozdrawiam serdecznie, http://juliet-monroe.blogspot.com/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  45. Chciałam się skusić na to masło, ale niestety w praskim DMie nie znalazłam. Rozświetlacz wygląda bardzo fajnie, a tusz pierwszy raz widzę:) Obserwuję i zapraszam do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to masełko właśnie w Pradze dorwałam, ale podobnież weszła teraz wersja chyba orzecha włoskiego zamiast niego :(

      Usuń
  46. Mam ten tusz i też go lubię. A Miss Dior właśnie wczoraj wąchałam w Douglasie i ślicznie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Żel z balea muszę koniecznie mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Muszę wypróbować ten żel pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Balea... a rozświetlacz piękny!!!

    OdpowiedzUsuń
  50. piękny jest ten rozświetlacz, wiele dziewczyn go poleca

    OdpowiedzUsuń
  51. Znam tylko żele Balea, bardzo je lubię :))

    OdpowiedzUsuń
  52. Zapach tych perfum też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Rozświetlacz pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Masz rozbieżność cenową w tuszu :P gdzie go kupiłaś? Może i ja się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem, a to dlatego, że ostatnio widziałam go za ok 15 zł, więc wolałam podać wyższą cenę, a sama kupiłam go w Hebe na promocji za jakieś 7 zł chyba i tam najlepiej wypada cenowo raczej.

      Usuń
  55. Marzy mi się to masło Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Masło czekoladowe Balea chętnie bym sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Wiele lubiących przeze mnie kosmetyków. Masło kakao uwielbiam, no po co wycofali. Teraz musiałam sie zadowolić tym orzechowym. Żel tez lubie no i oczywiście S&G!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja jestem ciekawa tego orzechowego i czy dorówna temu kakaowemu :)

      Usuń
  58. Pozazdrościłam Tobie tego masełka z Balei :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Och, tymi opisami zapachu żelu pod prysznic spowodowałaś, że zachciało m się kąpieli. Idę...

    OdpowiedzUsuń
  60. A mi się marzy wypróbować coś w firmy Balea

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że ze mną jesteś ! Poznajmy się i zostaw ślad po sobie,tak będzie łatwiej :)
Wszelkie Twoje pytania czy wątpliwości zostaną rozwiązane najlepiej jak się da.