niedziela, 29 marca 2015

Paznokciowy look - deszczowa czerwień

Witajcie ;)


Połączenie matu szczególnie satynowego z połyskiem od dawna mi się podoba i lubię wykonywać takie połączenie na swoich paznokciach. Dziś chcę przedstawić Wam swoją propozycję takiego połączenia troszkę deszczowego. Ciekawi jak będzie to wyglądać ? Zapraszam :)

środa, 25 marca 2015

Zmalujmy coś - turkusowy look

Witajcie ;)


Słoneczko na dworze sprzyja makijażom i można szaleć z kolorkami, póki jeszcze nie jest na tyle gorąco, że całość nam spłynie. Ostatnio często na moim oczku występuje niebieska kreska w różnych odcieniach z połączeniem ulubionego cienia Inglot czyli znanego Wam już kameleonka. Takie właśnie dziś połączenie chce Wam pokazać. Zapraszam na dalszą część. 

niedziela, 22 marca 2015

Paznokciowy look - kobalt z połyskiem

Witajcie :)


Niebieskości na paznokciach bardzo lubię, szczególnie wyraziste i bardzo intensywne kolory. Czasami lubię dodawać do nich różne dodatki żeby nie było nudno. Tak też było tym razem. Tradycyjny kolor dostał troszkę połyskującej folii, a promienie słoneczne które ostatnio nas rozpieszczają podkreślają jedynie połysk. Zapraszam dalej na więcej zdjęć. 

piątek, 20 marca 2015

Balsam Vaseline, czy faktycznie intensywnie nawilża ?

Witajcie ;)



Jakiś  czas temu w ShinyBox trafił do mnie balsam Vaseline Intensive Care i od razu mnie zaciekawił. Akurat kończył mi się obecny nawilżacz więc postanowiłam od razu poza kolejką wypróbować go. Wiązałam z nim wiele nadziei, że będzie dobrze nawilżał, dawał ukojenie suchej skórze oraz po prysznicu dopełniał efekt pielęgnacji. Jak się sprawdził ? Zapraszam.

środa, 18 marca 2015

Dzienne nawilżenie z Lumene

Witajcie :)


Za oknem dużo słoneczka i robi się nam piękna wiosna, ale wiaterek nie odpuszcza. Dlatego też moja skóra ostatnio potrzebuje więcej nawilżenia, które dostarczam w większej mierze wieczorem. Natomist w dzień zależy mi na kremiku, który szybko się wchłania nawilża i współgra z kremami BB czy podkładami. Tak też dziś opowiem Wam troszkę o kremiku Lumene Natural 3-action Day Treatment, czyli trzystopniowa dzienna regeneracja. Ciekawi ? Zapraszam.

poniedziałek, 16 marca 2015

Demakijaż oczu z Green Pharmacy

Witajcie :)


Demakijaż to bardzo ważna czynność i od produktów oczekuję całkowitego spełnienia moich oczekiwań. Obecnie do demakijażu oczu używam płynów micelarnych, a do oczyszczenia twarzy żeli. Dziś chciałam przedstawić Wam gagatka który zmywa moje oczęta czyli płyn micelarny 3 w 1 Green Pharmacy rumianek, a jak się w tym sprawdza dowiecie się dalej. Zapraszam. 

niedziela, 15 marca 2015

Paznokciowy look - obłoki na paznokciach

Witajcie :)


Troszkę inne paznokcie, a dokładnie znowu kombinuję z wzorami. Połączenie trzech kolorków, żegnających ciemne kolory. Malowane pędzlem i lakierami więc hmm od linijki nie jest, ale tu liczy się propozycja i pomysł do zainspirowania. Gotowi ? Zapraszam. 

sobota, 14 marca 2015

Wyniki Urodzinowego Rozdania

Witajcie ;)


Przychodzę do Was z wyczekiwanymi wynikami rozdania. Troszkę zeszło z wyłonieniem zwycięscy bo głosów było mnóstwo,  więc sami rozumiecie ile sprawdzania również. Jest mi bardzo miło, że tak licznie uczestniczyliście w zgłoszeniach. 

Nie przedłużając  zwycięzcą jest :


Beauty B.

Serdecznie gratuluje i już piszę do Ciebie maila :)

A Wy bądźcie czujni bo już niedługo ruszamy z kolejnym rozdaniem. Muszę przyznać, że spodobało mi się dzielenie z Wami :)

piątek, 13 marca 2015

ShinyBox - Girl on Fire

Witajcie ;)


Właśnie dotarło do mnie pudełeczko z marcowej edycji ShinyBox w ślicznej bardzo mocnej i kobiecej kolorystyce. W sumie to moje ulubione połączenie odcieni. A jeśli chodzi o samą zawartość pudełeczka to rozpala chęci do testów. Jesteście ciekawi co znalazłam po otwarciu wieczka ? Zapraszam 

środa, 11 marca 2015

Zmalujmy coś - wiosenna codzienność

Witajcie :)


Ja wiosnę czuje już na całego, za oknem piękne słoneczko które codziennie mnie budzi, a do tego świergot ptaków. Czego chcieć więcej. Stąd mój makijaż codzienny zaczyna się powoli zmieniać i zaczyna się wyróżniać. Jednak największą oznaką wiosny u mnie jest powrót ukochanej fuksji z Golden Rose Visiona. Zapraszam Was na dzisiejszy delikatny i wiosenny makijaż. 

poniedziałek, 9 marca 2015

Mała przypominajka

Witajcie :)


Dziś ostatni dzień rozdania, trwa do końca dnia. Jeśli jeszcze się nie zgłosiliście, a macie ochotę zawalczyć o wygraną to serdecznie zapraszam. Zgłoszeń jest bardzo dużo, ale postaram się jak najszybciej sprawdzić zgłoszenia i udostępnić wyniki. Za wszystkich trzymam kciuki i powodzenia :)



niedziela, 8 marca 2015

Paznokciowy look - liliowy połysk

Witajcie :)


Ostatnio pokazywałam Wam nowości lakierowe jakie do mnie trały w lutym, a dziś chcę zaprezentować jeden z nich. Lakier Golden Rose Rich Color nr 42 w odcieniu delikatnej lili z drobinkami spodobał mi się od razu jak zobaczyłam go na jakimś z blogów i musiał być mój. Jak prezentuje się na paznokciach ? Zapraszam :)

piątek, 6 marca 2015

Ujędrniamy ciało z olejkiem Evree

Witajcie ;)


Kontakt z firmą Evree to nie pierwszy raz, pierwsze spotkanie miałam z olejkiem do twarzy o którym możecie przeczytać więcej <TUTAJ> do czego zachęcam Was bardzo serdecznie. Tym razem dostałam do testów olejek do ciała Super Slim, którego byłam bardzo ciekaw od momentu jak do mnie dotarł i od razu zabrałam się za testy. Jesteście ciekawi jak się u mnie sprawdza? Zapraszam. 

środa, 4 marca 2015

Wyznanie zakupoholiczki - szaleństwo zakupowe w lutym

Witajcie ;)


Denko w lutym u mnie było ogromne jak na tak krótki miesiąc, natomiast nowości jakie do mnie przybyły to nic specjalnego. Jest ich na szczęście mało, a to dobry znak, że uczę się panować nad pokusami i moim zakupoholizmem. Jesteście ciekawi co takiego z nowości do mnie przybyło? Zapraszam dalej.

Na początek Golden Rose :


To chyba stały mój comiesięczny punkt odwiedzin i poczynania zakupów hehe. Tym razem trafiły do mnie nowości lakierowe z serii Rich Color a dokładnie czerń nr 35, która od dawna już za mną chodziła, metaliczny turkus nr 39, oraz delikatna lila z drobinkami nr 42, która przepięknie wygląda na paznokciach. Oczywiście nie mogłam przejść obojętnie obok topu matującego i również trafił w moje ręce. 


W Rossmanie skusiłam się na moją ulubioną pastę do zębów Denivit , która akurat była na promocji. Świetnie czyści zęby pozostawiając świeżość, a dodatkowo wybiela. Czego chcieć więcej. 


W Biedronce skusiłam się na nowość, czyli balsam do ust przypominający Eos o smaku malinki. Muszę przyznać, że troszkę zastanawiałam się który smaczek wybrać, bo jest ich ogromna ilość. Jeszcze nie otwierałam, ale już niebawem zabieram się za testowanie, bo jestem mega ciekawa tego cudaczka. A akurat Eos jest moim nr 1 jeśli chodzi o takie balsamy. 

Na koniec coś spoza kosmetycznej sfery :


Moje nowe cudeńka. Sneakersy z Nike chodziły za mną od jakiegoś czasu i musiały być koniecznie z neonowym akcentem, ale nie mogłam na nie trafić, aż tu pewnego dnia ujrzałam je na półce sklepowej i już przepadłam. obojętnie nie mogłam przejść i musiały być moje. Mimo wysokiej koturny są to mega wygodne buty i można w nich chodzić i chodzić a noga się nie męczy. 

To wszystko z moich nowinek ? A jak tam u Was zakupy w Lutym wyglądały ? 

.......................................................

Zapraszam na rozdanie 



poniedziałek, 2 marca 2015

Wykończeni w Lutym, czyli denko


Witajcie :)



Czy naprawdę luty jest najkrótszym miesiącem w roku ? Po moich zużyciach  mam wrażenie, że trwał wiecznie. Cieszy mnie to, bo zapasy znikają i coraz luźniej robi się na moich półkach. A jak tam u Was z zużyciami ? Zapraszam na moje denko. 

Najwięcej produktów zużyłam do włosów, oto one : 


1. Szampon L'oreal Elseve - stosunkowa nowość, bardzo długo leżał w moich zapasach, aż w końcu przyszła na niego kolej. Szampon bardzo fajnie się sprawdzał na moich włosach i fajnie nawilżał je. Długo u mnie gościł więc z jego wydajnością jest bardzo dobrze. Z pewnością wrócę do niego w przyszłości. 
2. Balea Med szampon 5 % Urea - Nigdy nie przepadałam za szamponami 2 w 1, ten mnie kusił więc postanowiłam go wypróbować i ani troszkę nie żałuje. Świetnie nawilżał moje włosy i nie powodował ani uczulenia ani łupieżu. Mimo niewielkiej pojemności starczył na bardzo długo. Jak będę miała możliwość to nie raz do niego wrócę :)


1. Odżywka Syoss - za firmą nie przepadam, nie mam do niej przekonania. Jak trafiają do mnie produkty od nich to oczywiście staram się je zużyć. Z tą odżywką długo się męczyłam, choć nie jest aż tak zła i całkiem dobrze sprawdzała się na moich włosach. Z pewnością ułatwiała rozczesywanie włosów i pozostawiała je miękkie i delikatne za co wielki plus. Ale raczej nie będę do niej wracać. 
2. Sleek Line Balsam - w zeszłym miesiącu był szampon i opinia podobna w tym przypadku. Zdecydowanie największym atutem jej jest zapach który na długo pozostaje na włosach. Do tego włosy są miękkie, delikatne i ani troszkę nie puszą się. Idealnie obciąża włosy bez robienia krzywdy. Nie raz do tego balsamu wrócę. 


1. Schwarzkopf Ultime blonde - spray do rozjaśniania włosów. Służył mi do robienia jaśniejszych pasemek na moich rozjaśnionych włosach i świetnie się w tym sprawdzał. Po jego zastosowaniu uzyskiwałam efekt naturalnego rozjaśnienia przez promienie słoneczne. Wystarczyło spryskać wilgotne już włosy pasemkami i na chwile pozostawić,a następnie wysuszyć włosy gorącym powietrzem i gotowe. Teraz mam ochotę wypróbować taki spray z Joanny. Miał go ktoś ? 

Ciało :


1. Balea Purple kisses żel pod prysznic - żele z Balea uwielbiam, a ten ma wyjątkowo piękny zapach który umilał każdą kąpiel. Szkoda, że to edycja limitowana, ale pewnie jeszcze nie jeden  żel będzie równie pięknie pachniał. 
2. Garnier Mineral Invisible - Antyperspirant o pięknym zapachu, który bardzo polubiłam. Zabezpieczał mnie na cały dzień i dawał komfort. Obecnie zużywam kolejne opakowanie. 

Dłonie :


1. Cien SOS koncentrat do rąk - jak dla mnie to idealne mazidełko do rąk na zimę i chłodne okresy za niewielkie pieniądze. Idealnie nawilża i na długo utrzymuje się na dłoniach. Polecam go każdemu co ma problemy z dłoniami i chce dużej ochrony, ja z pewnością nie raz do niego wrócę. 
2. On Line mydło w płynie Argan Oil - bardzo przyjemnie pachnące mydełko, ale niestety użycie kremu do rąk po jego zastosowaniu jest koniecznością, bo delikatnie zostawia wysuszone dłonie. Pewnie nie wrócę do niego w przyszłości, ale miło się go używało. 
3. Neutrogena krem do rąk z maliną nordycką - ładnie pachnący, lekki kremik. Nie nadaje się do bardzo wymagających dłoni, ale jak ktoś oczekuje jedynie delikatnego nawilżenia to ten kremik się sprawdzi. 

Twarz :


1. Olejek L'oreal Nutri-Gold - bardzo przyjemny olejek o którym więcej pisałam <TUTAJ> i zapraszam do zapoznania się bliżej z nim.  

Usta :


1. Pomadka Isana Intensiv - to już kolejna pomadka u mnie i pewnie jeszcze nie raz do niej wrócę, bo świetnie sprawdza się na moich ustach. Nawilża je i pozostawia miękkie, do tego jest stosunkowo wydajna. Polecam wypróbować ją, bo jest tania a dobra. 
2. Balea Sweet Lady pomadka do ust - Jabłuszko i cynamon, bardzo słodka pomadka i świetnie się sprawdza. bardzo ją lubię i kolejna jest w zapasach. Jak macie możliwość to zachęcam do wypróbowania pomadek od nich.  

Kolorówka :


1. Bronzer Honolulu W7 - mój ulubieniec, obecnie zastąpiła go brązem z Golden Rose który możecie widzieć w ostatnich makijażach, ale wiem, że do tego wrócę nie raz jeszcze. Bardzo wydajny, bo miałam go ponad rok i daje delikatny efekt na twarzy. Więcej o nim pisałam <TUTAJ>.
2. Wibo Eyebrow Stylist - żel do brwi, który gości u mnie od dawna i ciągle po niego sięgam. Ładnie podkreśla brwi i nadaje im koloru idealnie je układając. Jeśli szukacie takich produktów to polecam właśnie ten. 

Zapach :


1. La Rive Dream - bardzo fajny zapach w niewielkiej cenie, długo ze mną gościł i utrzymywał się bardzo dobrze na ciele. 

Próbki :


Jak zawsze zużywanie próbek mnie cieszy, bo mam ich ogromną ilość i mogę sprawdzić czy produkty u mnie się sprawdzają. Tu jest kilka kremów z Ziaji, Oriflame czy Vichy. 

A jak tak Wasze lutowe denko wygląda ? 

.......................................................

Zapraszam na rozdanie 



niedziela, 1 marca 2015

Paznokciowy look - towarzyska czerń

Witajcie ;)


Czerń na paznokciach, to dla mnie sam w sobie klasyk tak jak czerwień, a połączenie tych dwóch odcieni ze sobą tworzy wybuchową mieszankę. Taki właśnie dzisiejszy manicure ma wygląd. Mimo wszystko kojarzy mi się z rozpalającą miłością i czymś drapieżnym. Jestem ciekawa Waszego zdania. Zapraszam dalej.