piątek, 4 marca 2016

Pat&Rub rozgrzewający balsam do rąk - czy zachwyca czy odstrasza ?

Witajcie :)


Jeszcze teoretycznie mamy zimowy klimat więc na tym ostatku zmieszczę się jeszcze z postem na temat kremu do rąk Pat&Rub zimowej wersji,  bo zapach to goździki, cynamon imbir i szałwia. Bardzo wyraźne nuty zapachowe i nie dla każdego noska będzie to czysta przyjemność. Ciekawi co o nim powiem ? Zapraszam .

Od producenta :
Dłonie wymagają szczególnej pielęgnacji i troski, zwłaszcza gdy chcemy by pięknie wyglądały. Rozgrzewający balsam do rąk to prawdziwa bomba dobroczynnych substancji pielęgnujących. Doskonały Balsam dla bardzo zmęczonych i suchych dłoni. Odnawia, nawilża, zmiękcza, rozjaśnia, koi, uelastycznia skórę dłoni i wzmacnia paznokcie. Świetnie się wchłania.
Składniki, zawarte w rozgrzewającym balsamie do rąk, minimalizują negatywny wpływ detergentów i innych czynników podrażniających i wysuszających skórę.
Znakomity balsam na każdą pogodę, a szczególnie na chłodne i mroźne dni. Olejki imbirowy, goździkowy i cynamonowy pobudzają mikrokrążenie i rozgrzewają. A jak przyjemnie pachną! 
Balsam do rąk zawiera naturalne filtry UV. 

Skład : 


Opakowanie, konsystencja, zapach, wydajność :
Krem zamknięty jest w butelce wykonanej z twardego plastiku z pompką, która umożliwia wydostanie się produktu. Co jest niesamowicie ważne kosmetyk jest typu airless, dzięki czemu wykorzystujemy kosmetyk do samego końca. Konsystencja kremu jest zbita, ale bardzo łatwa w obsłudze tzn szybko się rozsmarowuje i wchłania. I tu coś dla noska czyli zapach, bardzo intensywny i ostry mocno wyczuwalne nuty to goździk i cynamon. Już od pierwszego otwarcia zabezpieczającej zatyczki uderza w nas  zapach. Z pewnością można zaliczyć go do pięknych zimowych zapachów. Dla niektórych to plus dla innych zapewne będzie to minus. Wydajność produktu jest rewelacyjna i mamy pewność, że całość zużyjemy. 


Działanie :
Tu mam ogromny dylemat jak go ocenić, bo moje serce jest rozdarte, ale zdecydowanie na plus przemawia jego działanie. Krem bardzo wygodnie wydobywamy z opakowania dzięki pompce, która działa sprawnie, nie zacina się, ani nie "rozchlapuje" produktu. Ilość po naciśnięciu jednej pompki jest odpowiednia na dłonie.Krem bardzo dobrze się rozsmarowuje i sprawnie wchłania. Nie pozostawia tłustej warstwy, która uniemożliwia funkcjonowanie, a wręcz przeciwnie. Uczucie nawilżenia trwa bardzo długo i rewelacyjnie regeneruje dłonie,szczególnie te zniszczone podczas zimowych miesięcy. Zapach na dłoni utrzymuje się bardzo długo, ale nie jest tak intensywny jak na początku tylko delikatniejszy. Krem rzeczywiście ma lekkie właściwości rozgrzewające, nie jest to grzanie jak w piekarniku tylko przyjemny delikatny efekt ocieplenia dłoni.  I jeśli chodzi o zapach to też moment, który sprawia, że produkt przestaje być już taką perełką. Fakt na początku jest przyjemnie i wielka radość dla noska, jednak po pewnym czasie używania intensywność  tego zapachu staje się bardzo upierdliwa i uciążliwa. Ja musiałam ostawić krem na jakiś czas, żeby odpocząć od tego zapachu. Podsumowując jestem z niego zadowolona, jednak zapach jest zbyt intensywny jak dla mnie.


Cena 39,00 zł / 100 ml

Plusy :
+ Działanie 
+ Konsystencja 
+ Opakowanie
+ Utrzymujący się zapach na dłoniach 
+ Wydajność 

+/- Zapach 


Znacie ten kremik ? Lubicie takie intensywne zapachy ?

67 komentarzy:

  1. Nie miałam nic z tej firmy :) krem wydaje się być prawie idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam nic z tej firmy :) krem wydaje się być prawie idealny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby lzejszy zapach z pewnością zyskałby o wiele więcej

      Usuń
  3. nieraz miałam chęć, ale właśnie bałam się zbyt mocnego zapachu;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam ogromny problem z kremami do rąk, ponieważ skóra moich dłoni chłonie je jak gąbka i wiele z nich najzwyczajniej nie daje rady. Obecnie jestem zadowolona z kremu z Lush, ale lubię również kremy do rąk z The Body Shop. Tego od Pat&Rub nie znam, jednak opis brzmi zachęcająco, a skoro dobrze i na długo nawilża to zakładam, że do intensywnego zapachu moglabym przywyknąć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz co ja jestem z tych co uwielbiają mocne intensywne zapachy, ale ten zdecydowanie mnie przytłoczyć stąd tak ostrożnie z nim. Nie mniej trzeba przyznać, że działanie jest rewelacyjne i przynajmniej przez to warto wypróbować go i przekonać się czy nos da radę czy nie ;)

      Usuń
  5. Mam bardzo suche dłonie, a ten krem jest świetny !

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałam go sobie zamówić przed zimą, głównie na marznące dłonie. Dobrze wiedzieć, ze w tym temacie sprawdza się całkiem, całkiem. Szkoda, ze zapach taki uciążliwy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety, podobnież nie można mieć wszystkiego, jednak najważniejsze,że działanie jest warte ceny

      Usuń
  7. Nie miałam jeszcze kremu z tej marki

    OdpowiedzUsuń
  8. Wolę chyba jednak najzwyklejszy kremik do rąk :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli nie masz problemów z suchą skórą to pewnie, po co przepłacać :)

      Usuń
  9. nie znam :)

    Zapraszam do mnie na ROZDANIE :)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam fajnie nawilżał,

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej pierwszy raz go widzę! Ale rozgrzanie rąk to coś zdecydowanie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. No właśnie jeszcze nie miałam kosmetyków tej marki, ale koleżanka zachwala więc może i ja się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja lubię intensywne zapachy, tak więc może spisałby się u mnie ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skoro jesteś ich fanką,to myślę, że nie drażniłby Cię ten zapach. Choć ja też uwielbiam mocne nuty zapachowe, ale od niego muszę robić przerwy :)

      Usuń
  14. Jestem ciekawa jak mi spodobałby się zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na początku zachwyca, dopiero z czasem staje się uciążliwy, ale oczywiście każdy reaguje inaczej więc może u Ciebie nie byłoby takiego efekty zniechęcenia :)

      Usuń
  15. Niestety go nie znam ale jestem bardzo ciekawa zapachu. Może warto odstawić go na kilka dni i wrócić by znów się cieszyć jego zapachem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda z pewnością warto, bo w zimę ten zapach robi świetny klimat, jednak u mnie przerwy w jego używaniu muszą być znacznie dłuższe :)

      Usuń
  16. Myśle, że moje wiecznie lodowate ręce by tak rozgrzał, że aż poparzył :D

    OdpowiedzUsuń
  17. słyszałam wiele dobrego o ich kosmetykach ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak rozgrzewający to coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Znam Patkowe kremy do dłoni, znam również tę linię. Jedno i drugie lubię :) Ja akurat miałam balsam do ciała i olejek. Z zapachami tej marki tak jest, że są bardzo intensywne i trzeba to lubić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, albo trafić na zapach swój ulubiony i nie będzie problemu jeśli jest intensywny :)

      Usuń
  20. Ja miałam masło otulające do ciała z tej firmy. Na początku zapach piękny po tygodniu musiałam zrobić przerwę. Ale powracam co jakiś czas. Może i ten krem wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to podobnie u mnie, choć troszkę dłużej wytrzymałam z pierwszą przerwą :D

      Usuń
  21. Zapach mógłby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mimo że ma wiele plusów to jednak intensywny zapach nie jest dla mnie. Ostatnio mam problem z zapachami ...

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wiem, czy potrzebne byłoby dla mnie działanie tego kremu rozgrzewające, no chyba że użyłabym go do stóp, to i chętnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i może intensywny zapach tak by nie przeszkadzał :)

      Usuń
  24. Również nie lubię, gdy krem do rąk ma mocny zapach. O wiele bardziej wolę delikatne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. To raczej kosmetyk nie dla mnie, niestety, wolę najzwyklejsze kremy do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  26. O nie, zapach dla mnie jest bardzo ważny w kosmetykach :/ ale fajnie że jest wydajny i daje efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja bardzo lubię zapach cynamonu i korzennych przypraw, ale w nadmiarze rzeczywiście może on przyprawiać o ból głowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety to bardzo specyficzny zapach i potrafi dać czadu :) nie ujmując jego pięknu :)

      Usuń
  28. hmm lubię intensywny zapach jeśli mi odpowiada ;D

    OdpowiedzUsuń
  29. u mnie całkiem ok się sprawdzał

    OdpowiedzUsuń
  30. Przypomina mi wanilię z czekoladą, ja napewno bym się nim zachwyciła lubię takie klimaty zapachowe

    OdpowiedzUsuń
  31. Oj ja bym się z nim nie polubiła, bo nie lubię zapachu cynamonu i goździków :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zdecydowanie męczyłabyś się z jego zużyciem

      Usuń
  32. no ja mam zawsze zimne ręce,wiec taki gadżet kosmetyczny by sie przydał.
    co innego ze nie lubie cynamonu

    OdpowiedzUsuń
  33. Miałam z tej serii balsam do stóp i byłam z niego bardzo zadowolona, świetnie nawilżał skórę, a jego zapach po założeniu skarpetek był praktycznie niewyczuwalny. W przypadku kremu do rąk może być jednak zbyt uciążliwy.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam tego kremu :) ale nie wiem czy by go polubiła. Mój nos jest raczej wybredny :)
    Obs:):*

    OdpowiedzUsuń
  35. hai sobat, salam kenal yaa...
    ijin menyimak dan berkomentar...

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja uwielbiam takie korzenne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  37. uwielbiam korzenne nuty :) kremik dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  38. nie miałam jeszcze tego kremiku, ale kusi, kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Opakowanie do zjedzenia, ale wierzę, że takie zapachy szybko się nudzą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są bardzo specyficzne i muszą trafić w dobre ręce które je lubią :)

      Usuń
  40. nawet za taką cenę będzie warto, muszę go poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  41. grzanie? raczej nie dla mnie, pomimo, że jest lekkie.

    OdpowiedzUsuń
  42. Przyznaję, że krem mnie kusi, ale chyba póki co pozostanę przy drogeryjnych za przysłowiową "dychę" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda, cena o wiele wyższa niż drogeryjne kremy, a co jest faktem można trafić o wiele tańszy krem z takim działaniem za mniejsze pieniążki. Jednak z pewnością nie z taką intensywnością zapachów ;)

      Usuń
  43. Miałam krem z żurawiną i ubóstwiałam go. Rzadko sięgam po ciężkie zapachy, jak ten, bo szybko się nudzą i mogą być męczące. Polecam Ci spróbować tego, który miałam. Był obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo żurawinka mogłaby skusić mój nosek i pewnie przez dłuższy czas lubiłabym się z nim ;) muszę rozejrzeć się za innymi ich zapachami i może skusze się na inne nuty :)

      Usuń
  44. Mnie też zbyt intensywne zapachy drażnią, więc nie wiem czy bym się z nim polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  45. no właśnie ten zapach... jak jest intensywny to z czasem zaczyna przeszkadzać :(

    OdpowiedzUsuń
  46. Miałam ten balsam ale w wersji do stóp i przyznam szczerze że moje stopy jeszcze nigdy nie wyglądały tak dobrze jak po jego użyciu. Jednak zapach i mnie nieco męczył dlatego teraz postawiłabym na inną wersję zapachową;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no proszę, to warto się skusić, ale zdecydowanie w innej wersji zapachowej niż ta :)

      Usuń
  47. Nie znam kremu i chyba nie poznam, bo nie lubię tak intensywnych zapachów :(

    OdpowiedzUsuń
  48. Dla mnie krem do rąk musi ładnie pachnieć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, jednak czasem zbyt intensywny zapach też nie działa na korzyść.

      Usuń

Miło mi, że ze mną jesteś ! Poznajmy się i zostaw ślad po sobie,tak będzie łatwiej :)
Wszelkie Twoje pytania czy wątpliwości zostaną rozwiązane najlepiej jak się da.