piątek, 6 maja 2016

Podkreślone usta kredkami - Wycon

Witajcie :)



Jakiś czas temu prezentowałam Wam kolorówkę marki Wycon, a dokładnie o szmince <KLIK> kredce do oczu <KLIK> oraz lakierach do paznokci <KLIK>. Dziś chciałam przedstawić Wam konturówki do ust, które jako szminkomaniaczka nałogowo używam na całe usta. Jak się u mnie sprawdzają ? Jaką mają trwałość oraz jak się noszą ? Zapraszam dalej, a z pewnością się przekonacie o tym.



Posiadam trzy kolorki brudny róż, róż z domieszką fioletu oraz czerwień. Każdy kolorek ma coś w sobie i przyciąga uwagę, nadają się zarówno na co dzień jak i na wyjścia. Jeśli chodzi o ich konsystencję oraz rozprowadzanie na ustach nie ma z tym najmniejszego problemu, kredki suną delikatnie po ustach i od razu nadają intensywnego kolorku, więc pigmentacja jak najbardziej jest zadowalająca. Twardość kredki jest średnia, nie jest ona miękka na tyle by przy każdym dotknięciu się łamać, ani nie jest twarda tak, że trzeba dużej mocy by pomalować usta. Jest to idealna struktura. Kolor jakby wnikał w usta, więc nawet jak się wyciera troszkę to tak czy inaczej na ustach pozostaje kolor. Kredka nosi się przez kilka godzin ok 4. Uważam, że jest to bardzo dobry czas jak na takie produkty. Nie ma żadnych problemów z rozmazywaniem się kolorów na twarzy, tak gdzie aplikujemy kredkę tak zostaje i mamy pewność, że się utrzyma. Kredki to matowe kolorki więc najlepiej przed aplikacją wykonać peeling ust, by nie podkreślić nimi dodatkowo suchych skórek jeśli takie posiadamy. A jak się prezentują same kredki i kolorki ? Zobaczcie sami.



Pierwszy kolorek to Cyclamen


Jest to nietypowy kolorek, ponieważ łączy w sobie zarówno odcienie różu jak i fioletu oraz tak jakby mienił się na ustach odbijając światło. Jest to całkowicie matowa kredka, ale na ustach wygląda jakby miałam aksamitne wykończenie. Kredka niesamowicie wybiela zęby i sprawia, że nasz uśmiech jest jeszcze bardziej atrakcyjny.


Kolejny kolorek to Peony

Jest to mój obecnie ulubiony odcień nude jaki posiadam w swojej kolekcji. Kredka matowa, a jakby kremowa. Kolorek przypomina brudny pudrowy róż i idealnie pasuje do każdej stylizacji i pory dnia. Myślę, że to odcień, który pasuje większości kobiet, a jak wiadomo z tymi odcieniami nude ciężko dobrać właściwy do siebie.


Ostatni odcień to Red


Jest to typowa klasyczna czerwień, bardzo dobrze się nią maluje usta, jednak należy mimo wszystko zwracać uwagę na granicy ust. Kolorek idealnie podkreśla kształt ust, wybiela zęby do tego matowe wykończenie robi niesamowite wrażenie na ustach.



Jak widzicie kredki maja bardzo ładne kolorki i zwracają uwagę. Warto po nie sięgnąć. Wykonanie badzo dobre, skówki nie spadają w torebce, a sięgając kredkę nie musimy otwierać zawleczki czy czytać nazwę by znać odcień. Do tego nie łamią się, jakość jest bardzo dobra, a do tego również trwałość.


Jak podobają się Wam te kredki i ich odcienie ? Używacie konturówek jako szminek na całe usta ?



Miłego dnia
Aleksandra Anna

21 komentarzy:

  1. uzywam konturówek na całe usta :) lubię bardzo od golden rose :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie używam konturówek ale ta Peony niesamowicie mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzadko używam konturówek, te wyglądają całkiem fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubimy konturówki :) ! Czerwony kolor nieziemski :* Pozdrawiamy http://agssymi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zwykle nie używam konturówek, ale te mi się bardzo spodobały:)
    Zapraszam do mnie: modowajoanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie używałam konturówek na całe usta, ale podobno warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie prezentują się na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy konturówek nie używałam na całe usta. Róże fajne są!

    OdpowiedzUsuń
  9. ja się staram nie zabarwiać ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super to wygląda, kiedyś całe usta rysowałam konturówkami. Teraz używam tylko szminek.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię takie podkreślanie ust :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Konturówek klasycznych używam rzadko, bo najczęściej w moje ręce wpada bezbarwna konturówka od paese. Ale te wyglądają bardzo ciekawie i mają świetne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie wyglądają te usta, ja nigdy nie używałam konturówek, ale chyba się skuszę ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję, liczę na rewanż.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że ze mną jesteś ! Poznajmy się i zostaw ślad po sobie,tak będzie łatwiej :)
Wszelkie Twoje pytania czy wątpliwości zostaną rozwiązane najlepiej jak się da.