sobota, 27 sierpnia 2016

Pielęgnacja ciała każdego dnia


We wcześniejszych częściach wyzwania Trusted Cosmetics "Opróżniamy nasze kosmetyczki" ,pokazałam Ci co zawiera moja kosmetyczka, po jakie produkty najczęściej sięgam przy pielęgnacji twarzy oraz jaka jest moja kolorówka. Przyszła kolej na poznanie produktów do ciała po jakie najczęściej sięgam. W prawdzie mam kilka marek, które posiadają zdecydowanie najlepsze dla mnie produkty do ciała, jednak tu chce pokazać Ci po jaki rodzaj kosmetyków najczęściej sięgam.


Napięta skóra każdego dnia

_________________________________________________


Bardzo dla mnie ważne jest, by moja skóra była jędrna i napięta, szczególnie, gdy mam przerwy od treningów i pracy nad moim ciałem. Z pomocą przychodzę mi produkty od Norel dr Wilsz, a więcej o tym duecie pisałam we wpisie Zniszcz to co zbędne w twoim ciele. Obecnie  kończę kolejne opakowania tej serii i jestem jeszcze bardziej zadowolona z tych produktów. Dają oczekiwane efekty i są bardzo wydajne, to własnie kosmetyki ujędrniające i antycellulitowe są czymś co musi znajdować się w moich produktach kosmetycznych. Szczególnie takie, które się sprawdzają i działają na wysokim poziomie. 


Wygładzona skóra 

_________________________________________________


Czym byłoby ujędrnienie bez solidnej dawki wygładzenia naskórka poprzez peeling. Należę do osób lubiących czuć moc drobinek, dlatego szczególnie upodobałam sobie peelingi solne, cukrowy scrub nie przekonuje mnie ponieważ zazwyczaj pod wpływem wody znika i za szybko się rozpuszcza, choć wiem, że często solne peelingi mocno potrafią boleć szczególnie, gdy mamy podrażnioną skórę lub ranę. Sama wykonuję peelingi zazwyczaj raz w tygodniu,chyba, że wpadnę w okres regularności to sięgam po zabieg kilka razy w tygodniu. Skóra po wykonaniu złuszczenia zawsze jest gładka, napięta i ujędrniona,dodatkowo peeling działa na nasz układ krążenia i przepływ limfy co daje kolejne korzyści. 


Pielęgnacja z nutą zapachu

_________________________________________________



Produkty do ciała perfumowane nie należą do grupy moich ulubionych kosmetyków. Zazwyczaj nie dają oczekiwanego nawilżenia ciała, ale sporadycznie  sięgam po nie przed wyjściem, aby dodatkowo nadać skórze nutkę zapachu. Zdecydowanie pierwszeństwo w nich mają kosmetyki Bath&Body Works. Mimo minimalnych właściwości nawilżających mają mocne zapachy długo utrzymujące się na ciele. Dodatkowo masła są gęste, co najbardziej lubię w tego typu produktach. Perfumowane balsamy czy masła są fajnym dopełnieniem perfum czy mgiełek do ciała, a dodatkowo są wydajnymi produktami. Zazwyczaj stosuje je na wybrane partie, te które są odsłonięte takie jak ręce czy dekolt. Jednak zawsze pamiętam by po wyjściu zastosować solidną dawkę nawilżenia produktami do tego przeznaczonymi. 


Solidne nawilżenie zawsze w cenie

_________________________________________________



Najważniejszym elementem jest nawilżenie ciała i tu starannie dobieram produkty, tak by spelniały moje oczekiwania. Zazwyczaj sięgam po Evree Instatn Help, którego całkowitą opinię znajdziesz we wpisie Stawiamy na nawilżenie, olejki do ciała, Isanę Med z mocznikiem czy właśnie ostatnio ulubioną serię Bielenda Algi morskie. O ostatniej pisałam we wpisie Morka moc nawilzajaca ciało. Są to produkty, które na długo dają efekt nawilżenia, nie szkodzą mojej skórze oraz skutecznie ją odżywiają.To właśnie do tych produktów najchętniej wracam i wiem, że są moim pewniakiem w pielęgnacji. Szczególnie, gdy moja skóra ma słabszy okres i wymaga mocniejszej pielęgnacji, tak jak jest zazwyczaj w okresie zimowym. Te produkty należą do cięższych balsamów, za wyjątkiem serii Algi morskie, dlatego zazwyczaj stosuje je na noc.



Miłego dnia !
Aleksandra Anna

15 komentarzy:

  1. Zaciekawiły mnie produkty Norel :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hymm muszę spróbować peelingu solnego bo też lubię jak coś mnie "drapie" :D


    http://allegiant997.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Z serii algowej miałam taki mleczny olejek, super był :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie też zaciekawiła marka Norel ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Żadnego z przedstawionych przez Ciebie kosmetyków nie miałam okazji testować, jednak najbardziej zaciekawił mnie perfumowany balsam. Mam parę balsamów dla samego zapachu i fakt, że nie można od nich wymagać wielkiego nawilżenia, ale stosuję je zazwyczaj na "zachciankę" :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Niczego tu nie znam, ale ciekawie się zapowiadają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. też średnio lubię kosmetyki mocno perfumowane, jeśli intensywny zapach jest naturalny z ekstraktów roślinnych to jestem na tak

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam, że te produkty z Organique są na prawdę bardzo dobre. Cały czas się zabieram do kupienia. :)

    dressed-in-makeup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Peelingi Ogranique zawsze i wszędzie <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Krótko i na temat!!! Pokazałaś wszystko co jest potrzebne żeby skóra była piękna. Się okazuje się, że wcale nie trzeba stosować wielu kosmetyków aby uzyskać świetny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  11. Też używam perfumowanych balsamów na wyjątkowe okazje.
    A co daje najlepsze efekty nawilżające?
    Olej kokosowy ! :)
    Zapraszam do mnie na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Same cudowności tutaj pokazujesz. Wiem na pewno, że produkty Norela trafią do mojej kosmetyczki, bo zaciekawiłaś mnie bardzo, bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię od czasu do czasu sięgnąć po perfumowany balsam czy masło :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Seria z algami Bielendy czeka u mnie w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że ze mną jesteś ! Poznajmy się i zostaw ślad po sobie,tak będzie łatwiej :)
Wszelkie Twoje pytania czy wątpliwości zostaną rozwiązane najlepiej jak się da.