środa, 28 grudnia 2016

Kryzys w blogowaniu ? Znam sposób jak temu zaradzić.


Blogerze czy Ty też czasem chcesz to wszystko zostawić i zadajesz sobie pytania po co mi to, bo przecież nie masz czasu ? Pewnie zaraz powiesz „skąd ja to znam?” i wcale mnie to nie zdziwi, bo każdy ma takie momenty w życiu. Kryzys, to czego wolimy unikać, ale jak już się pojawi to jak z nim walczyć by się nie poddać ? Dam Ci kilka rad na własnym przykładzie, które dają porządnego kopa do dalszej pracy.


Wracasz z pracy zmęczony, a do tego masz jeszcze inne obowiązki… no i przecież musisz również znaleźć czas na aktywność czy spotkania towarzyskie, a doba jest taka krótka. Masz pracę w której możesz również poświęcić się swojej pasji ? Rewelacja, czyli już małe światełko w tunelu. Ja tak mam, ale mimo wszystko przychodzą momenty kiedy doba kurczy się zaledwie do kilku godzin i co wtedy ? Jak zorganizować wszystko tak by znaleźć czas zarówno na przyjemności jak i obowiązki ? Nie oszukujmy się, ale jeśli nasza strona ma się rozwijać musimy się zaangażować, to rodzaj 2 a niekiedy pełnego etatu szczególnie jeśli na tym zarabiamy. Jeśli to jedynie pasja, nie zwalnia Cię to z wywiązania się z zobowiązań wobec Twojego czytelnika, który ciągle jest i czeka, ale jeśli Ciebie nie będzie to i on może odejść, baa pewnie tak się stanie prędzej czy później. Poniżej kilka porad jak przezwyciężyć  kryzys, brak systematyczności oraz brutalnie mówiąc olewanie czytelnika.


Sporządź plan na najbliższe tygodnie

_____________________________________________________



Poświęć chwilę w niedzielny wieczór, usiądź z kubkiem ulubionej herbaty i otwórz notes lub kalendarz. Postaraj się sporządzić sobie realny plan, zgodnie z Twoim wolnym czasem. Zapisz kiedy chcesz opublikować nowy wpis i kiedy znajdziesz czas by go napisać. Dodatkowo wypisz czego ma dotyczyć oraz główne zagadnienia. Nie musisz publikować codziennie, ale rób to systematycznie, to przynosi największe efekty. Robisz autorskie zdjęcia do swoich postów ? Zapisz dzień w którym poświęcisz czas na romans z aparatem i obróbkę fotografii. Z tak zaplanowanymi zajęciami unikniesz chaosu, dokładnie będziesz wiedzieć kiedy masz poświęcić czas na stworzenie nowego wpisu na swoją stronę, a do tego nie będzie to koligować z innymi zajęciami, bo przecież wcześniej to przygotowałeś. Dodatkowo sam fakt, że masz jakieś „zobowiązanie” zmobilizuje Cię do wywiązania się z niego. Z jakim wyprzedzeniem planować ? Proponuje stworzenie grafiku na 2 tygodnie, to optymalny czas kiedy znamy swoje możliwości czasowe, a do tego wbije Cię to w rytm planowania co przyczyni się do regularności pisania.


Zbiorowe wpisy

_____________________________________________________



Alternatywą dla planowania co 2 tygodnie jest napisanie kilku wpisów „na zapas”, daje to możliwość swobody czasowej, bo wystarczy zaplanować termin publikacji lub poświęcić tylko chwilkę w ciągu dnia na kliknięcie przycisku publikuj. Ja osobiście nie należę do zwolenników tej metody, ale może Tobie się spodoba. Zalety ? Poświęcasz jeden dzień na zdjęcia i obróbkę, drugi na pisanie wpisów, dzięki temu możesz stworzyć nawet do kilkunastu wpisów na przód. Masz wtedy pewność, że w momencie kiedy chcesz opublikować wpis, masz gotowy materiał. Dlaczego ja nie jestem zwolennikiem tego ? Sprawa prosta, to mnie rozleniwia. Owszem poświęcam przykładowo jedynie weekend na to, resztę czasu mam wolne, do tego materiał zawsze gotowy, ale co jak się skończy ? Nie jestem wtedy już faktycznie „regularnym pisakiem”, mimo, że wpisy pojawiają się systematycznie, ale ja odzwyczajam się  od tworzenia nowych postów, a wchodzę w tryb wygody. Jednak jest zloty środek. Jaki ? Stwórz kilka takich postów, niech będą w wersji roboczej, na wypadek gorszego tygodnia. Wtedy nawet jak masz coś zaplanowane w swoim terminarzu, a niedyspozycja nie pozwala na zrealizowanie tego nic się nie dzieje. Odpalasz wersje robocze i masz gotowy spis, a to co było zaplanowane przełóż na kolejny tydzień. Proste ? Naturalnie, a do tego skuteczne.


Kumpel motywator

_____________________________________________________



Nie ma nic lepszego jak znajomy/kumpel/przyjaciel, który ma te same pasje i robi to samo co Ty. Jeśli również jest blogerem to układ idealny, on motywuje Ciebie, a Ty motywujesz jego, ale to nie oznacza, że osoba spoza kręgu nie da Ci kopa do działania, nie rzadko nawet większego. Czasem wystarczy jedna rozmowa, by ktoś nami potrząsnął, ja w swoim kręgu mam kilka takich osób z blogowego świata i każda rozmowa z nimi powoduje, że sobie mówię „dobra wracam do gry”. Rozmawiaj o swoich planach i pomysłach na projekty, osoby trzecie mogą wnieść coś nowego co udoskonali jeszcze bardziej Twoje zamiary, a wtedy chęć do podjęcia wyzwania jest jeszcze większa. Wymiana opinii dodatkowo daje świeżego spojrzenia, a także razem możecie stworzyć coś nowego, co zaangażuje Cię i będzie dawało radość, zapomnisz o kryzysie i wrócą chęci do pisania. Nie bój się wspólnych projektów i pamiętaj, że zazwyczaj to daje większy zasięg. Jeśli w Twoim kręgu nie ma nikogo, kto ma te same pasje to nie powód by zmieniać znajomych, przecież istnieją funpage blogowe, fora dyskusyjne oraz grupy motywujące, tam każdy może porozmawiać z innymi i zaczerpnąć inspiracji.


DeadLine

_____________________________________________________



Jeśli tak jak ja jesteś typem potrzebującym czuć „bat nad sobą” to nigdy nie zapominaj o wyznaczeniu deadline ! Serio, mi się nie raz zdarzyło tego nie dopilnować i kampanie przeciągały się, nie jeden projekt, który chciałam zrealizować został zapomniany, bo nie założyłam sobie ostatecznego terminu. Planując coś koniecznie ustal czas do kiedy ma być to zrealizowane, dotyczy to zarówno płatnych współprac jak i kampanii, które samemu chcesz zrealizować na swojej stronie. Założenie końcowej realizacji projektu motywuje i powoduje, że nie odłożymy go na później, wiemy, że musimy się wywiązać z tego, aby nie popełnić wpadki. Najlepiej ustalić pierwszy termin np. 5 dni przed ostateczną datą realizacji, mamy wtedy możliwość poślizgu, ale w dalszym czasie wywiązanie się w terminie.


Nowe kampanie i projekty

_____________________________________________________



Nawet jeśli przechodzisz właśnie kryzys podejmij wyzwanie. Dostajesz ofertę współpracy, wzięcia udziału w jakiejś kampanii czy projekcie wiedz, że to dla Ciebie szansa. Mimo, że myślisz „przecież teraz mam ciężki czas” to właśnie zobowiązanie w stosunku do kogoś spowoduje powrót na blogerskie ścieżki. Uaktywnisz swoją twórczość oraz dodasz zaangażowanie. Obowiązujący termin będzie motywował do pracy przez co na nowo narodzi się przyjemność z tworzenia. Nie masz współprac ? Nic straconego. Wymyśl coś dla swoich czytelników, co będzie wymagało Twojego oraz ich zaangażowania, dzięki temu będzie radość z tworzenia czegoś nowego, a dodatkowo motywacja do działania, przywróci to systematykę wpisów i dbanie o czytelnika.



Pamiętaj !
Prowadzenie bloga ma sprawiać Tobie przyjemność, być pasją oraz dawać czytelnikowi wiedzę oraz radość.



To enjoy !
Miłego dnia !
Aleksandra Anna


13 komentarzy:

  1. ja sama tworze kilka tekstów na zapas bo w tygodniu nie zawsze mam czas na ich napisanie :) wiadomo zdarza mi sie cos edytować ale przynajmniej 2 posty mam juz zawsze mniej wiecej zrobione - zdjęcia robię kilka godzin przed publikacją :) to pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również zazwyczaj robie zdjęcia przed publikacją wpisu, ale u mnie w ostatnio marnie z wolnym czasem więc w 2017 będę musiała wszystko zaplanować tak by nie mieć wymówek ;)

      Usuń
  2. Ja gdy tylko mam wolną chwilę staram się co nie co napisać 😃

    OdpowiedzUsuń
  3. Rady bardzo przydatne :) u mnie ostatnio był mały zastój, ale powoli wracam do regularnego publikowania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak u mnie, dobra organizacja i regularność wróci ;) trzymam kciuki

      Usuń
  4. helpful indeed once this article. I am happy to feel the benefits of this article. thank you

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I'm glad that I've given you what you've been looking for

      Usuń
  5. Muszę przyznać, że po przeczytaniu tego posta Olu trochę mnie zmotywowałas. Jestem własnie w takim blogowym kryzysie, ale czy to wystarczy? Mam nadzieję, że tak. Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wystarczy, bo najważniejsze są chęci i zmobilizowanie samego siebie. Znam to bardzo dobrze :) jednak 2017 to moje wyzwanie do bycia regularna i zmobilizowana ;)

      Usuń
    2. Troszkę wskoczyłaś mi Olu na ambicję i słusznie:-). Pozdrawiam sylwestrowo:-)

      Usuń
  6. Ja po wyjeździe mam straszny kryzys. Nie chce mi się laptopa włączać, a jak już coś napisze i mówię sobie żeby dodatkowo robić więcej notek, to i tak tego nie robię..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama tak miałam, mimo wolnego czasu wolałam robić inne rzeczy niż poświęcić czas jakby jie patrzeć pasji która sprawia mi radość. Dlatego postanowiłam rzucić sobie wyzwanie i tworzyć dalej tyle, że regularnie ;)

      Usuń

Miło mi, że ze mną jesteś ! Poznajmy się i zostaw ślad po sobie,tak będzie łatwiej :)
Wszelkie Twoje pytania czy wątpliwości zostaną rozwiązane najlepiej jak się da.