czwartek, 8 czerwca 2017

Czy Melissa ma swoją tańszą wersję gumowych butów ?

gumowe buty marki Melissa i Zaxy

Gumowe buty od dawna opanowały rynek i można kupić obecnie wiele imitacji, ale mimo to Melissy są ponad czasowe i nie do zastąpienia. Co je wyróżnia i sprawia, że fani zaciskają zęby i sięgają do portfela by kupić nową parę ? Były Mel by Melissa, czyli tańsza wersja Meliss, a teraz są Zaxy. Czy jest to ta sama jakość ? Odpowiem Ci na najistotniejsze pytania, a także opowiem co te dwie marki zbliża do siebie, a co je dzieli.



gumowe buty marki Melissa i Zaxy

Melissa

gumowe buty marki Melissa i Zaxy

"Melissa to bijąca rekordy popularności brazylijska marka obuwnicza. Buty tej firmy są popularne dzięki wyrafinowaniu, oryginalnemu stylowi i wygodzie. Wszystkie te zalety są powiązane z materiałem, z którego obuwie jest wykonywane – pachnącej gumy. Wyjątkowe tworzywo o nazwie "Mel-flex" pozwala butom Melissa na doskonałe dopasowanie się do kształtu stopy i utrzymanie przyjemnego zapachu przez długi czas".

Zaxy

gumowe buty marki Melissa i Zaxy

"Zaxy to brazylijska marka butów, które produkowane są w całości w tymże kraju. Buty Zaxy dostępne są na polskim rynku od sezonu wiosna/lato 2015. To zupełnie nowa ekskluzywna technologia opracowana przez Zaxy, która sprawia, że buty są o wiele bardziej elastyczne i miękkie. Twoje stopy będą dosłownie "przytulone" do butów Zaxy. Od projektu, poprzez produkcję wszystkie etapy realizowane są w Brazylii, gdzie buty Zaxy mogą być testowane przez cały rok".

Melissa vs. Zaxy


gumowe buty marki Melissa i Zaxy

Na pierwszy rzut oka obie marki nie różnią się od siebie, modele mają podobną zasadę jeśli chodzi o wzory i dodatki ozdobne w butach. Odróżnia je z pewnością oznaczenie marki, Melissa mają klasyczną M na butach, natomiast Zaxy oznaczają się motylkiem. Tworzywo z jakich są wykonane buty różni się w dotyku,  Melissa ma swój wyjątkowy materiał „Mel-flex”, jest on dość sztywny choć oczywiście to zależy od modelu. Jedne są mniej lub bardziej miękkie, natomiast w przypadku Zaxów tworzywo zdecydowanie jest takie jak zapewnia producent, czyli miękkie i elastyczne. Możemy spokojnie wyginać but. Czy o dobrze ? Zależy od preferencji i modelu. Jak to przekłada się na komfort noszenia ? Niestety w moim przypadku Zaxy wypadły gorzej niż Melissy. W tych drugich przetańczyłam całe wesele, nie miałam żadnych obtarć ani nic innego złego się nie stało. Trampki Zaxy jakie posiadam niestety delikatnie mnie obtarły po jakimś czasie ich noszenia, ale wtedy przechodziłam w nich cały dzień i to długie kilometry. Na szczęście można uznać to za nieznaczną szkodę ponieważ następnego dnia nie było po niej śladu, choć trzeba przyznać, że miejsce dość dziwne na takie zdarzenia,  ponieważ zewnętrzna strona stopy, po boku przy krawędzi końcówki buta.

gumowe buty marki Melissa i Zaxy
Wygoda noszenia dla mnie wyrównuje się całkowicie w przypadku obu marek, podeszwa w modelach jakie posiadam jest miękka i buty trzymają się stopy dopasowując się. Jaki minus ? Melissy są jedną całością łącznie z wkładką, w Zaxach niestety tak nie jest. Wkładka jest przyklejona, przez co po kilku czyszczeniach i dostającej się wodzie odkleja się, co staje się dość upierdliwe. Czy stopa się poci ? Tak, poci się jednak nie doznamy nieprzyjemnego zapachu z tej okazji, dodatkowo pot nie wsiąka w materia. Trampki, Zaxy, jakie posiadam maja dziurki na całej długości przez co jest dodatkowa wentylacja.  Jak jest z czyszczeniem ? Oba rodzaje gumy bez problemu da się doczyścić, różnica jest zasadnicza w przypadku środka butów. Melissy z racji połączonej specjalnie wykonanej wkładki z całością buta po przemyciu wodą i wytarciu są gotowe do użytkowania, Zaxy niestety nie. Wkładka ich jest z innego materiału i przez dłuższy czas jest wilgotna, przez co od razu nie możemy wskoczyć w buty.

gumowe buty marki Melissa i Zaxy

Najistotniejsza rzecz, czyli zapach. Czy buty pachną ? Tak, obie marki mają swoje tworzywa pachnące. Melissa oczywiście bije intensywnością na głowę i w przypadku tych butów zapach czuć już z daleka i to nawet po latach, natomiast w Zaxach wszystko zależy od modelu. Baleriny, które są matowe w większości, niestety bardzo delikatnie pachną i trzeba sobie przystawić but do nosa by to wyczuć, ale problem tkwi jedynie w macie. Jeśli chodzi o połyskujące modele, tak jak moje trampki, zapach jest wyraźnie wyczuwalny, choć w porównaniu z Melami mniej intensywnie. Melissy to oczywiście zapach gumy balonowej, natomiast Zaxy to cukierkowo-kwiatowy zapach, który dla mnie pachnie identycznie jak ciastolina dla dzieci. Który skradł moje serce bardziej ? Jeśli chodzi o intensywność to oczywiście Melissa, natomiast jeśli oceniam woń, to Zaxy mają zwycięskie miejsce.
Obie marki mają taką sama tabelę rozmiarów, podane są wymiary wkładki, więc znając wymiar swojej stopy lub wybierając kolejna parę można bez problemu zamówić buty przez internet. Jeśli nie mamy pewności najlepiej przymierzyć stacjonarnie dany model. Przepaść miedzy rozmiarem 40, a 41/42 jest dość spora, dlatego często zdarza się, że dziewczyny nie mogą dobrać butów dla siebie.


gumowe buty marki Melissa i Zaxy

Na co koniecznie musimy zwrócić uwagę podczas noszenia ? Na zarysowania, niestety tworzywo Meliss ma do tego większe tendencje, nie przeszkadza to w użytkowaniu, jednak boli i psuje idealny obraz buta, szczególnie, gdy patrzymy na ceny ich. Melissa wartość swoich butów szacuje między 200 zł do nawet 1000 zł, wszystko zależy od modeli i kolekcji.  Zaxy zaś to zdecydowanie tańszy wariant, ceny wahają się od 100 zł do 200 zł. Dostępność marek jest taka sama, głównie internet oraz kilka sklepów stacjonarnych. Zaxy wychodzą naprzeciw klientowi i na swojej stronie internetowej podają lokalizacje sklepów stacjonarnych oraz internetowych, gdzie możemy zamówić swoją parę butów.

gumowe buty marki Melissa i Zaxy
Spotkałam się z wieloma opiniami, że Zaxy to zastępstwo wycofanych Mel by Melissa i sama skłaniam się również do tej wersji, za dużo mają ze sobą wspólnego. Co mnie przekonuje do obu marek ? Głównie wygląd modeli. Ślicznie prezentują się na stopie, a do tego pasują zarówno do wizytowego stroju, codziennego czy sportowego. Do tego są to buty na wiele lat, mamy gwarancję, że nie rozlecą się, nie rozkleja czy przetrą, a dodatkowym atutem jest stale wyczuwalny zapach. Do mnie to wszystko przemawia na plus, a jak Ty uważasz ? Masz swój ulubiony model, który jest godny polecenia ?


gumowe buty marki Melissa i Zaxy

Poniżej ogólne porównanie butów, klikając na markę znajdziecie najlepsze okazje cenowe w dostępnych sklepach.

     
Pochodzenie 
Brazylia
Brazylia
Tworzywo
Mel-flex 
Tworzywo elastyczne i miękkie 
Wygląd 
Eleganckie ze stylowymi dodatkami 
Eleganckie ze stylowymi dodatkami 
Kolekcje
Kolekcje standardowe oraz opracowane w oparciu z projektantami i gwiazdami
Standardowa kolekcja
Cena 
200 zł - 1000 zł 
100 zł - 2000 zł
Czyszczenia
Zabrudzenia schodzą za pomocą wody i mydła 
Zabrudzenia schodzą za pomocą wody i mydła 
Komfort 
Miękka podeszwa, dopasowny but
Miękka podeszwa, dopasowny but
Zapach
Tak - Guma Balonowa 
Tak - zapach ciastoliny dla dzieci 
Dostępność 
Głównie internet, nieliczne sklepy stacjonarne 
Głównie internet, nieliczne sklepy stacjonarne 
Pocenie stopy 
Tak 
Tak


Miłego dnia !
Aleksandra Anna

11 komentarzy:

  1. Nie przekonują mnie gumowe buty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś byłam bliska zakupu Melissek ale coś mnie powstrzymało, jakoś średnio ciągnie mnie do tych butów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Melissy uwielbiam i mam kilka modeli, jedne eygodne drugie mniej, mam też Mel i przymierzam się do Zaxów.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mam ani jednych ani drugich, za to chińskie gumowe buciki- balerniny za 30 zł. i u mnie się sprawdzają doskonale

    OdpowiedzUsuń
  5. ja ostatnio w akcie totalnej desperacji wyprałam moje Melisski w pralce, jakie było moje zaskoczenie, kiedy idealnie się doprały, nic im się nie stało, a do tego zapach był jeszcze bardziej intensywny :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Sprawdzę na pewno markę Zaxy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś czuję, że moje stopy by się z nimi nie polubiły :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jakoś nie mogę się przekonać do gumowych butów, nawet najpiękniej pachnących :) Ale wizualnie rzeczywiście wyglądają ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Są śliczne.
    Nigdy takich nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam japonki Mel i uwielbiam ich zapach :) Nie słyszałam natomiast o Zaxy, ale zapoznam się z tematem.

    OdpowiedzUsuń
  11. buty mi się podobają, ale nie mam przekonania do gumowego wykonania, może kiedyś kupię 1 parę

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że ze mną jesteś ! Poznajmy się i zostaw ślad po sobie,tak będzie łatwiej :)
Wszelkie Twoje pytania czy wątpliwości zostaną rozwiązane najlepiej jak się da.