środa, 4 lipca 2018

Co stosować by zapewnić długie godziny z kolorem na ustach?

Golden Rose,Zoeva, Wibo, p2, Lovely, pomadka

Obecnie na rynku mamy szeroki wybór produktów do ust i jestem pewna, że w asortymencie firm każda z nas znajdzie coś dla siebie. Oczywiście nie mówię jedynie o kolorze, ale również o wykończeniu, opakowaniu, cenie czy dla mnie najważniejszej rzeczy - trwałości. Wiele szminek i wykończeń testowałam, aż znalazłam swój must have, a żeby Tobie było łatwiej z wyborem, dam Ci przykład sowich perełek.


 Kontur na całe usta, czyli konturówka zamiast szminki 


Golden Rose,Zoeva, Wibo, p2, Lovely, pomadka

Konturówki do ust można wykorzystywać tradycyjnie, zgodnie z przeznaczeniem do obrysowania konturu ust, bądź nakładając je na całe usta. Jest to świetne rozwiązanie, ponieważ mamy precyzyjny kształt, a do tego świetnie dobrane wypełnienie ust. Ja mam dwie ulubione konturówki, pierwsza z P2 Perfect Look, a druga to komplet do szminek w płynie Wibo Million Dollar. Są to idealne konturówki, które świetnie suną po ustach, a do tego długo utrzymują się. W przypadku P2 kolor jest bardzo intensywny, ale niestety nie zastyga na ustach i np. przy piciu odznacza się na szkle, ale przy tym pozostaje widoczny, bo pigment wkrada się w usta. Natomiast największym hitem są konturówki Wibo, bardzo łatwo podkreślimy nimi usta, a przy tym zastygają, przez co na długie godziny możemy cieszyć się kolorem. Oczywiście w obu przypadkach nie przejdą testu treściwego jedzenia i wymagają nawilżenia ust i pielęgnacji jak to w przypadku matowych produktów, ale są warte zainteresowania. W tak przyjemnych cenach, aż żal nie spróbować.

Komfort i trwałość, ale czy na długo?


Golden Rose,Zoeva, Wibo, p2, Lovely, pomadka

Pierwszą kategorią są pomadki, które długo utrzymują się na ustach, ale niestety odbijają się w kontakcie np. ze szklaną, sztućcami czy innymi ustami. Należą do nich szminki Golden Rose z serii Velvet Matte i chyba każdy je doskonale zna. Z pewnością nie można odebrać im stwierdzenia, że długo utrzymują się na ustach, ale dla mnie są opcją "codzienną". Kolor zdecydowanie należy do intensywnych i bardzo płynnie rozprowadza się po ustach dając piękny mat. Ja lubię te szminki za "wchodzenie" koloru w usta, czyli w szybkim skrócie, nawet jak warstwa nałożona zetrze się z ust to i tak pigment pozostaje. Nie jest on oczywiście tak intensywny jak po nałożeniu, ale dla mnie jest to zadowalający efekt, gdy po posiłku mam jeszcze zabarwione usta i pozostaje mi jedynie poprawić kolor. Gama kolorystyczna jest bardzo szeroka, znajdziemy wiele odcieni od codziennych nude, po intensywne kolory na wieczorne wyjście. Niestety, mają również swój mały minus, a mianowicie nie polecam sięgać po nie zbyt często ponieważ wysuszają usta. Można sobie z tym oczywiście poradzić, moim sposobem jest stosowanie peelingów oraz obowiązkowe nawilżanie na noc grubą warstwą treściwych produktów do ust. Jeśli twoje usta nie są problematyczne i ze skłonnością do przesuszenia polecam gorąco te szminki. Do tego grona również zaliczę pomadki Zoeva, które również pigmentem wchodzą w usta i przed długi czas kolor utrzymuje się na ustach. Dodatkową zaletą ich jest brak typowo matowego wykończenia, warstwa na ustach daje satynowy wygląd i ogromny komfort na ustach. Szminka przy rozprowadzeniu jest kremowa, dzięki temu usta wyglądają na nawilżone i zadbane. Wspomnieć należy również o eleganckim magnetycznym zamknięciu, zdecydowanie moim ulubionym.Mam przy nim całkowitą pewność, że produkt nie otworzy mi się w torebce i nie ubrudzi wszystkich rzeczy. 

Nieskazitelny kolor na ustach przez długie godziny


Golden Rose,Zoeva, Wibo, p2, Lovely, pomadka

Moim zdecydowanie numerem jeden są szminki w płynie i to po takie sięgam zawsze kiedy chce mieć kolor na ustach przez długie godziny bez konieczności poprawek. Pierwszym moim odkryciem lata temu były szminki Lovely Extra Lasting, jest to długotrwała szminka, która zastyga i możemy pić, całować się i jeść bez obaw, że nam zejdzie. Dostępnych niestety mamy kilka odcieni, ale i tak są to kolory uniwersalne, które każdy polubi. Kolejnymi niezbędnymi szminkami w tej kategorii są  Golden Rose Liquid Matte, są droższe od pierwszych, ale i jakościowo troszkę się różnią. Utrzymują się długie godziny na ustach i nawet przy takich posiłkach jak rosół dalej widzimy kolor praktycznie nienaruszony. Różnica między tymi szminkami jest w komforcie noszenia, Lovely po zaschnięciu jest odczuwalna na ustach, natomiast GR ani troszkę, ale trzeba też dobrze ja nakładać. Całym sekretem jest oczyszczenie pacynki z nadmiaru produktu przed nałożeniem i uwierzcie, że do aplikacji na usta wystarczy minimalna ilość szminki. GR równomiernie ściera się z ust, a dołożenie kolejnej cienkiej warstwy pozwoli na wyrównanie koloru, bez tworzenia skorupy na ustach, czego niestety nie unikniemy w przypadku pomadek Lovly. Zdecydowanie polecam te dwie szminki jeśli lubicie trwałe kolory, które nie wysuszają ust. 

Jestem bardzo ciekawa jakie są Twoje ulubione szminki. Jeśli lubisz trwałe pomadki, daj proszę znać jakie stosujesz, może znajdę dzięki temu nowego swojego ulubieńca. 




Miłego dnia!
Aleksandra Anna 



5 komentarzy:

  1. aby idealnie utrwalić na wiele godzin szminkę zawsze używam fixer artdeco. to fanatyczny środek , mam już drugą butelkę. tylko tłuszcz go rozpuszcza. to jak bezbarwny lakier nakładany na pomadkę. polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie słyszałam o tym produkcie, ale brzmi mega i chyba się skuszę. Rozumiem, że na każdej szmince się sprawdza?

      Usuń
  2. Ja ostatnio coraz rzadziej sięgam po płynne szminki, latem ich zastygająca formuła lekko mnie denerwuje. Na pewno jednak wrócę do nich jesienią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te z Golden Rose mam i również bardzo lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Konturówka zamiast szminki... fajny pomysł a nie przyszedł mi do głowy do tej pory, trzeba będzie wypróbować.
    Zapraszam serdecznie do odwiedzenia mojego modowego serwisu!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że ze mną jesteś ! Poznajmy się i zostaw ślad po sobie,tak będzie łatwiej :)
Wszelkie Twoje pytania czy wątpliwości zostaną rozwiązane najlepiej jak się da.